Sukienkowy zwyklaczek

Witajcie :)

U mnie dziś taki zwyklaczek, idealny na upalne dni w mieście i nie tylko :) 


fot. Żona*

Sukienka w motylki i inne tam :)

Witajcie :) 

Wiskozę widzę zwykle w sukienkach bez rękawów lub z długimi rękawami i zdecydowanie takich wykrojów szukam. W wersji z krótkimi rękawkami budzi mój niepokój ze względu na to, że wiskoza często faluje/rozciąga się na brzegach. 

 
fot. Żona*
 

Fiołkowy sweterek

Witajcie,

Dziś chciałam Wam przedstawić jeszcze moją sweterkową robótkę, 'kanapową' :)  choć w dziedzinie szycia niezmiennie działam i myślę, że uda mi się zrobić niebawem parę zdjęć, a poza tym, coś tam jeszcze czeka z poprzedniego roku :)

fot. Żona*

Sweter na nowo :)

Witajcie,

Dawno, dawno temu - t.j. ok. 30 lat :) - zajmowała mnie twórczość na drutach, chyba jak wielu w tamtym okresie z potrzeby a nie tylko jako hobby. Skala nie była duża, ale kilka sweterków powstało we współpracy z moją papużką, która siadała mi na drutach w czasie dziergania :) W sumie to zaczęłam jako dziecię od dziergania sukienek dla lalek na szydełku.

 

fot. Żona*

 

Peleryna z dwustronnej tkaniny wełnianej

Witajcie,

Długo czekałam na ten specjalny czas, czas wojny o życie, o wolność i godność nas Kobiet. Wspieram odważne Dziewczyny jak tylko mogę, bo jest o co walczyć.

Dla mnie to czas działania, to nie jest pandemia będąca niewiadomą, gdy lęk o najbliższych powodował, że nie mogłam tworzyć.

 

fot. Żona*

Piękne barwy muślinu

 

Witajcie :)

Bardzo, ale to bardzo spodobała mi się tkanina sukienki, którą Wam dziś pokazuję - nie do końca moja kolorystyka, ale tak mnie ujęła, że się skusiłam :)

 

fot. Żona*

Na wiosnę zeszłego roku w supertkaniny.pl nabyłam dwa kupony muślinu będącego mieszanką wiskozy (72%) z jedwabiem (28%).

W letnim klimacie

Witajcie,

Właśnie zdałam sobie sprawę, że to pierwszy mój wpis na blogu tego roku. W myśl zasady lepiej późno niż wcale niniejszym dokonuję go :)

Często wakacyjny wyjazd jest przyczynkiem powstania nowej garderoby i tak było w tym przypadku.


fot. Żona*

I jeszcze futerko - sztuczne oczywiście - :)


Dzień Dobry :)

Przeglądając moje uszytki z tego roku trochę mi smutno, że było ich tak mało - choć były ku temu powody, w końcu był to dla mnie rok przede wszystkim nauki - niemniej jednak spieszę opublikować jeszcze mój ostatni wyrób.

fot. Żona*

Rozkloszowana spódniczka


Witajcie,

Prosta, rozkloszowana spódniczka jest zdecydowanie niedocenionym elementem garderoby w mojej szafie, ale to się zmieni.


fot. Żona*

Czasami trzeba się pożegnać ...


Witajcie,

Dziś chciałam się podzielić moim szczególnym uszytkiem, szczególnym, gdyż jego skonstruowanie i uszycie niewątpliwie wymaga sporej wiedzy i umiejętności a jednocześnie jest to taki mój wymarzony i krój, i kolor ....  a z drugiej strony poprawiam go od paru miesięcy i ciągle nie leży tak jak jak powinien.

fot. Żona*

Jesienna sukienka


Witajcie :)

W końcu wracam z nowym uszytkiem - no może tak nie do końca nowym , gdyż tę sukienkę uszyłam jeszcze na wiosnę. Kolory jesieni, ale tkanina wiskozowa więc zamierzałam ją nosić wiosną i latem. Jednak ze względu na zabudowany fason i niezbyt cienką tkaninę nie jest to sukienka na upały wobec czego musiała zaczekać do jesieni.


fot. Żona*

Stany: W Krainie Czarów


Witajcie :)
 
Już od dłuższego czasu kierowaliśmy się ku północy,  nieodmiennie ku szczególnemu miejscu na mapie Ziemi. Ostatnie, wieczorne dojazdy do moteli były naznaczone lekkim niepokojem związanym z wieczorną aktywnością zwierząt, bardzo chętnie korzystających z dróg ...
Ale w końcu dotarliśmy do bramy wjazdowej Parku Yellowstone, klimatycznej miejscowości Jackson w stanie Wyoming. Następnego dnia, jak zwykle skoro świt - no powiedzmy wczesnym rankiem :) wyruszyliśmy drogą prowadzącą do Yellowstone od strony południowej przez Grand Teton National Park będący sam w sobie wspaniałym miejscem.
 
fot. Żona*


Jaskółka


Witam Was serdecznie :)

Dzisiaj zaprezentuję Wam mój ostatni uszytek - 'Jaskółkę' :) 
Staram się opierać pokusie kupowania tkanin z dużymi wzorami, rysunkami, tym razem jednak kupon z rysunkiem jaskółki okazał się na tyle przekonujący, że go nabyłam :) Stonowana kolorystyka trochę mnie uspokoiła, myślę, że nie będzie to sukienka na jedno wyjście.



fot. Żona*

Stany: Monument i deszcz

Witajcie,

Tym razem deszczowa i chłodna odsłona na naszej drodze, czego się nie spodziewałam ...


fot. Żona*

50-te Urodziny

Witajcie :)

Tym razem tytuł nie mógł być inny  -  w końcu 50-te urodziny ma się raz w życiu i w końcu nadszedł ten dzień dziś, 14 lutego :)  A jeśli tak, to oczywistym uczczeniem wydarzenia jest nowa  -  s u k i e n k a :)


fot. Żona*

Maszyna do szycia nr 2 - Emerald 116

Witajcie,

W dzisiejszym poście wracam do tematu maszyny do szycia. Post trochę spóźniony, gdyż zmiany rozpoczęłam ponad pół roku temu, niemniej moje opinie są jak najbardziej aktualne.




Osobista konstrukcja :)


Witajcie :)

Korzystając z przerwy świątecznej postanowiłam uszyć sobie sukienkę na Sylwestra. Sukienkę nie byle jaką, gdyż po raz pierwszy wg własnej  konstrukcji :)


fot. Żona*

Stany: 113 °F

Witajcie,

Gdy myślę 'pustynia' widzę bezkresną przestrzeń pełną tajemniczości, ciszy, łagodnej muzyki wiatru i porywistych, szalejących burz.  Kraina surowego piękna i nieokiełznanej natury w której, ku zaskoczeniu, żyją zwierzęta i czasami pojawia się flora. 

fot. Żona*

Witajcie ponownie lata 50-te :)

Witajcie :)

Ta sukienka ujęła mnie od pierwszego wejrzenia - czasem tak bywa :) i tym samym jej uszycie zostało postanowione :)

fot. Żona*

Stany: Kraina wonności

Witajcie :)

W pięknej scenerii wodospadów i granitowych skał, wśród bujnej roślinności unosi się czysty, mocny, przecudny zapach. To Dolina Yosemite.


fot. Żona*